Parker Solar Probe osiągnął peryhelium na odległości zaledwie 6,1 miliona kilometrów od powierzchni fotosfery — bliżej Słońca niż jakikolwiek obiekt stworzony przez człowieka. Tarcza termiczna Carbon-Carbon Composite utrzymała instrumenty w temperaturze operacyjnej, podczas gdy zewnętrzna powierzchnia osłony osiągnęła około 1370°C.
Podczas przelotu zarejestrowano gwałtowne przyspieszenie wiatru słonecznego w pasie równikowym oraz krótkotrwałe rozbłyski typu switchback, które według modeli mogą być związane z rekonekcją linii magnetycznych w koronie. Dane FIELDS i SWEAP zostaną połączone z obserwacjami teleskopu Daniel K. Inouye w celu zbudowania trójwymiarowego obrazu wybrzuszeń koronalnych.
W dziale Misje warto też zajrzeć do materiału Artemis 3: powrót ludzi na Księżyc. Co wiemy o misji NASA i kto może polecieć w składzie załogi Artemis 3 to kluczowy etap programu NASA powrotu na Księżyc. Misja….
Kolejne peryhelium w 2027 roku zbliży sondę jeszcze bardziej — do około 6 milionów kilometrów — co powinno pozwolić na bezpośrednie próbkowanie cząstek korony. Misja ma fundamentalne znaczenie dla zrozumienia mechanizmów nagrzewania plazmy i przewidywania burz geomagnetycznych wpływających na Ziemię.
Powiązane artykuły
Blue Origin: New Glenn ma wrócić na pas do końca 2026, deklaracja po SpaceNews

Rada ESA w czerwcu 2026: Gateway wstrzymane, budżet NASA wisi, Europa szuka planu B

Artemis II zakończone sukcesem: europejski moduł serwisowy dowiódł się na Księżyc, co dalej po decyzji o Gateway?










