Astronauci NASA Matthew Dominick i Michael Barratt zakończyli sześciogodzinny i 22-minutowy spacer kosmiczny, podczas którego zainstalowali trzecią parę nowych paneli słonecznych iROSA w sekcji P4 truss. Nowe panele zwiększyły łączną moc elektryczną stacji o 30 kilowatów, podnosząc jej łączną moc do poziomu 215 kilowatów.
Instalacja przebiegała w wyjątkowo trudnych warunkach — astronauci musieli pracować w ciasnej przestrzeni między starymi a nowymi panelami, wykonując precyzyjne połączenia elektryczne w rękawicach skafandrów EMU. Kierownik misji w Houston w pewnym momencie nakazał chwilowe zatrzymanie prac z powodu problemu z zaczepem narzędziowym, lecz usterka została szybko usunięta bez wpływu na harmonogram.
W dziale ISS warto też zajrzeć do materiału NASA zatopi Międzynarodową Stację Kosmiczną. Czy Point Nemo staje się największym kosmicznym wysypiskiem na Ziemi? NASA planuje zakończyć misję Międzynarodowej Stacji Kosmicznej około….
Dodatkowa moc jest niezbędna przed przybyciem nowych modułów badawczych planowanych na 2027 rok. Modernizacja systemu zasilania ISS to wieloletni projekt, który obejmie łącznie sześć par paneli iROSA. Dotychczas zainstalowane panele zapewniają stacji energię wystarczającą do prowadzenia pełnego programu naukowego przez kolejną dekadę, do planowanej deorbitacji w 2030 roku.

