Ariane 6 pomyślnie wyniosła na orbitę geostacjonarną satelitę telekomunikacyjnego Eutelsat 36D, realizując tym samym swój pierwszy w pełni komercyjny kontrakt dla europejskiego operatora. Start z Centrum Kosmicznego Guiana w Kourou przebiegł bez żadnych anomalii — silniki Vulcain 2.1 i Vinci pracowały zgodnie z parametrami przez cały lot trwający ponad 11 godzin.
Sukces jest tym ważniejszy, że ArianeGroup musi rywalizować cenowo z rakietami SpaceX po dekadzie, w której Europa traciła udział w rynku startów komercyjnych. Ariane 6 w konfiguracji A64 z czterema boosterami SRB oferuje udźwig 11,5 tony na orbitę geostacjonarną po transferze, co czyni ją bezpośrednim konkurentem Falcona 9 w ciężkim segmencie. ESA i ArianeGroup ogłosiły negocjacje kolejnych pięciu kontraktów na lata 2026–2027.
W dziale Technologie warto też zajrzeć do materiału Nowy dwumodowy silnik kosmiczny NASA i MIT. Jedno paliwo, dwa tryby napędu dla satelitów NASA i MIT rozwijają system GPDM (Green Propulsion Dual Mode), który….
Program Ariane 6 kosztował europejskich podatników 3,9 miliarda euro i był wielokrotnie opóźniany, lecz pierwsze starty handlowe sygnalizują, że rakieta jest gotowa do regularnej eksploatacji. ArianeGroup pracuje jednocześnie nad wersją rakiety z górnym stopniem zdolnym do separacji i lądowania podobnego do Falcona 9, choć ta koncepcja jest na razie na etapie badań wykonalności.




