Technologie

Google zapłaci SpaceX niemal miliard dolarów miesięcznie. Gigantyczna umowa pokazuje, jak bardzo AI potrzebuje mocy obliczeniowej

Fot. SPACEX
Fot. SPACEX
8 cze8 min

Google zapłaci SpaceX niemal miliard dolarów miesięcznie. Gigantyczna umowa pokazuje, jak bardzo AI potrzebuje mocy obliczeniowej

Autor

Web Space Station

Administrator

Alphabet, właściciel Google, zawarł z SpaceX wieloletnią umowę na dostęp do około 110 tysięcy procesorów Nvidia. Kontrakt wart ponad 30 miliardów dolarów pokazuje, że nawet najwięksi gracze rynku AI nie są dziś w stanie samodzielnie zaspokoić rosnącego zapotrzebowania na moc obliczeniową.

Google będzie płacić SpaceX około 920 milionów dolarów miesięcznie za dostęp do infrastruktury wykorzystywanej do rozwoju sztucznej inteligencji. Umowa obejmuje około 110 tysięcy procesorów Nvidia i należy do największych kontraktów tego typu w historii branży AI. W czasach, gdy wyścig o dominację w sztucznej inteligencji przyspiesza z miesiąca na miesiąc, najcenniejszym zasobem stają się już nie dane, lecz moc obliczeniowa.

Informacje

Kategoria
Technologie
Opublikowano
poniedziałek, 8 czerwca 2026
Czas czytania
8 min

Jeszcze kilka lat temu trudno byłoby sobie wyobrazić sytuację, w której Google płaci gigantyczne pieniądze firmie kojarzonej przede wszystkim z rakietami i lotami kosmicznymi. Tymczasem właśnie taki scenariusz staje się rzeczywistością. Alphabet, właściciel Google, podpisał ze SpaceX wieloletnią umowę dotyczącą dostępu do infrastruktury obliczeniowej wykorzystywanej przy rozwoju sztucznej inteligencji. Według dokumentów ujawnionych przed planowanym debiutem giełdowym SpaceX, wartość kontraktu wynosi około 920 milionów dolarów miesięcznie. Oznacza to, że w całym okresie obowiązywania umowy jej wartość może przekroczyć 30 miliardów dolarów.

Najbardziej zaskakujące jest jednak nie to, ile pieniędzy zostanie wydane, lecz fakt, że Google zdecydowało się pozyskać moc obliczeniową właśnie od SpaceX. Jeszcze niedawno to firmy technologiczne dostarczały rozwiązania chmurowe przedsiębiorstwom z sektora kosmicznego. Dziś role częściowo się odwracają. W erze sztucznej inteligencji dostęp do ogromnych zasobów sprzętowych stał się równie ważny jak same modele AI.

W dziale Technologie warto też zajrzeć do materiału Starlink 10-43 wyniesiony 4 czerwca z SLC-40, 29 satelitów i 12. lot boostera B1090 SpaceX zamknęła kolejny rozdział rozbudowy konstelacji: w środę 4….

Zgodnie z informacjami zawartymi w dokumentacji, Google uzyska dostęp do infrastruktury obejmującej około 110 tysięcy procesorów Nvidia GPU oraz dodatkowych zasobów takich jak pamięć operacyjna, procesory CPU i pozostałe komponenty niezbędne do obsługi zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji. Umowa ma obowiązywać od października 2026 roku do czerwca 2029 roku.

Centra danych wyposażone w tysiące procesorów graficznych stały się fundamentem rozwoju nowoczesnej sztucznej inteligencji. Źródło: Nvidia
Centra danych wyposażone w tysiące procesorów graficznych stały się fundamentem rozwoju nowoczesnej sztucznej inteligencji. Źródło: Nvidia

Dla przeciętnego użytkownika liczba 110 tysięcy procesorów może nie robić szczególnego wrażenia. W świecie sztucznej inteligencji jest jednak ogromna. Najbardziej zaawansowane modele językowe wymagają dziś niewyobrażalnych ilości energii oraz mocy obliczeniowej. Każda odpowiedź wygenerowana przez chatbota, każda analiza obrazu czy przetworzenie dużych zbiorów danych oznaczają pracę tysięcy wyspecjalizowanych układów graficznych. To właśnie dlatego Nvidia stała się jedną z najważniejszych firm technologicznych świata.

W ciągu ostatnich dwóch lat branża AI weszła w etap, który coraz częściej określany jest mianem „wojny o GPU”. Najwięksi gracze rynku, tacy jak Google, Microsoft, OpenAI, Meta czy Anthropic, inwestują dziesiątki miliardów dolarów w budowę nowych centrów danych. Problem polega jednak na tym, że popyt rośnie szybciej niż możliwości budowy kolejnych obiektów. W rezultacie nawet firmy dysponujące praktycznie nieograniczonym budżetem muszą szukać dodatkowych źródeł mocy obliczeniowej.

Właśnie tutaj pojawia się SpaceX. Firma Elona Muska przez lata była postrzegana przede wszystkim jako przedsiębiorstwo zajmujące się rakietami, statkami kosmicznymi i systemem satelitarnym Starlink. Jednak w ostatnim czasie coraz większą rolę odgrywa infrastruktura związana ze sztuczną inteligencją. SpaceX dysponuje obecnie jednymi z największych klastrów obliczeniowych wykorzystywanych do trenowania modeli AI. To efekt ogromnych inwestycji w centra danych oraz rozwój zaplecza technologicznego budowanego pierwotnie na potrzeby własnych projektów związanych ze sztuczną inteligencją.

Z tego samego działu (Technologie) polecamy lekturę Microsoft Build 2026: 7 największych zapowiedzi Microsoft rozpoczął Build 2026 wystąpieniem CEO Satyi Nadelli i innych….

Dla Google podpisanie takiej umowy jest wyraźnym sygnałem, że rozwój platformy Gemini wymaga jeszcze większych zasobów niż wcześniej zakładano. Firma od miesięcy rywalizuje z OpenAI, Anthropic oraz innymi podmiotami rozwijającymi generatywną sztuczną inteligencję. W tej rywalizacji przewagę zdobywa nie tylko ten, kto posiada najlepszych specjalistów czy najbardziej zaawansowane algorytmy. Coraz częściej wygrywa ten, kto dysponuje większą liczbą procesorów zdolnych do obsługi modeli AI.

Szczególnie interesujący jest moment podpisania umowy. Informacje o kontrakcie pojawiły się tuż przed planowanym debiutem giełdowym SpaceX. Dla inwestorów stanowi to bardzo mocny sygnał pokazujący, że firma posiada źródła przychodów wykraczające daleko poza tradycyjną działalność kosmiczną. Dotychczas fundamentami biznesu były głównie starty rakiet oraz usługa internetu satelitarnego Starlink. Teraz do tego zestawu dołącza rynek infrastruktury AI, który może okazać się równie dochodowy.

Według ujawnionych danych podobna umowa została wcześniej zawarta również z firmą Anthropic, twórcą modelu Claude. Oznacza to, że SpaceX staje się jednym z kluczowych dostawców mocy obliczeniowej dla rozwijającego się rynku sztucznej inteligencji. Łączna wartość kontraktów związanych z udostępnianiem infrastruktury AI liczona jest już w dziesiątkach miliardów dolarów rocznie.

Jeśli ten wątek Cię wciąga, sprawdź też Nowy dwumodowy silnik kosmiczny NASA i MIT. Jedno paliwo, dwa tryby napędu dla satelitów NASA i MIT rozwijają system GPDM (Green Propulsion Dual Mode), który….

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt tej historii. Jeszcze kilka lat temu dyskusje dotyczące przyszłości sektora kosmicznego koncentrowały się wokół rakiet wielokrotnego użytku, lotów na Marsa czy rozbudowy megakonstelacji satelitarnych. Dziś coraz wyraźniej widać, że granica pomiędzy sektorem kosmicznym a technologicznym zaczyna się zacierać. Firmy kosmiczne inwestują w sztuczną inteligencję, a firmy rozwijające AI coraz częściej korzystają z technologii i infrastruktury budowanej przez przedsiębiorstwa kojarzone dotąd wyłącznie z eksploracją kosmosu.

Nie jest wykluczone, że za kilka lat SpaceX będzie równie często kojarzone z centrami danych i sztuczną inteligencją, jak obecnie z rakietami Falcon 9 czy statkiem Starship. Dzisiejsza umowa z Google może okazać się jednym z pierwszych sygnałów pokazujących, w jakim kierunku zmierza cały sektor nowych technologii.

Dla użytkowników końcowych konsekwencje tych zmian mogą być bardzo konkretne. Większa moc obliczeniowa oznacza szybszy rozwój modeli AI, bardziej zaawansowane systemy generowania treści, dokładniejsze narzędzia analityczne oraz nowe usługi oparte na sztucznej inteligencji. W praktyce oznacza to, że wyścig o procesory Nvidia staje się jednym z najważniejszych frontów technologicznej rywalizacji XXI wieku.

W archiwum WSS znajdziesz powiązany tekst Neandertalczycy mogli używać zębów nosorożców jako narzędzi. Naukowcy odtworzyli ich techniki sprzed dziesiątek tysięcy lat Zęby nosorożców kojarzą się przede wszystkim z pozostałościami….

Web Space Station
Dyskusja

Komentarze

· 0 komentarzy

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby skomentować jako pierwszy.

Koniec artykułu

Więcej z kategorii Technologie i inne tematy

Wróć do kanału
Google zapłaci SpaceX niemal miliard dolarów miesięcznie. Gigantyczna umowa pokazuje, jak bardzo AI potrzebuje mocy obliczeniowej · Web Space Station