Zespół USGS i NASA opublikował nowy produkt łączący obrazy Landsat 9 w pasmach termicznych i bliskiej podczerwieni z modelami wiatru, umożliwiając służbom ratowniczym prognozę rozchodzenia się pożarów lasów z wyprzedzeniem do 12 godzin. System testowano podczas sezonu pożarowego w Kanadzie i na południu Europy.
Algorytm wykrywa tzw. hot spots o rozdzielczości 30 metrów, co pozwala rozróżnić pojedyncze fronty od wielu ognisk w kompleksach leśnych. Dane są przesyłane do europejskiego systemu Copernicus EMS i kanadyjskiego CIFFC w czasie zbliżonym do rzeczywistego po ponownym przelocie satelity.
W dziale Ziemia z kosmosu warto też zajrzeć do materiału Nowe spojrzenie na Ziemię z 36 000 km. Europejski satelita uchwycił moment przesilenia.
Landsat 9 uzupełnia szybsze satelity geostacjonarne GOES, które oferują częstsze obrazy, lecz niższą rozdzielczość przestrzenną. Połączenie obu źródeł stało się standardem w walkach z katastrofami naturalnymi wywołanymi suszą i ekstremalnymi temperaturami.


